Pewnie wiele razy w naszym życiu stawaliśmy w obronie drugiego człowieka, stając się jego ustami w sytuacji w której ewidentnie nie mógł sobie poradzić. Poczucie odpowiedzialności za sprawiedliwość i obrony słabszych, sprawia że narażamy się na klasyczne pytanie: „Co ty jego adwokatem jesteś?”

Co takiego sprawia, że często sami narażamy się na kłopotliwą sytuację, by obronić drugą osobę, nawet gdy nie wiemy czy rzeczywiście ma ona rację. Ale gdy wydaje się ona słabsza, bezbronna, zakłopotana, nie wiedząca co powiedzieć, stajemy w jej obronie. Daje to człowiekowi poczucie, że zrobił coś dobrego, a gdy taką słowną sprzeczkę uda się nam wygrać, mamy satysfakcję również ze swojej inteligencji. Nasze ego rośnie w nieopisanym tempie. Człowiek z natury chce pomagać słabszym, dlatego też wiele osób chce pracować jako adwokat, by robić to zawodowo. Ludzie chcieli  robić to już w starożytności, przykładowo w starożytnym Rzymie kiedy był to rodzaj służby publicznej. Słowo advocatus oznaczało przyjaciel oskarżonego. Czyli można by rzec, odpowiada sytuacji opisanej przeze mnie na początku. Od starożytności adwokat zajmuje się tym, czym zajmuje się do dzisiaj, czyli pomaga oskarżonemu odpowiadać przed sądem. Wiadomo, że do tego potrzebna jest specjalistyczna wiedza. Bo jak oskarżony ma się dobrze obronić, gdy nie wie na jakie akty prawne, czy przepisy prawa może się powołać by polepszyć swoją sytuację. Przecież staje naprzeciwko niego prokurator, czyli człowiek który oskarżaniem o łamanie prawa zajmuje się zawodowo. Dlatego też z urzędu każdemu oskarżonemu przysługuje obrońca, inaczej walka byłaby nierówna. Już od IV wieku w Rzymie od prawników wymagano odpowiedniego, formalnego wykształcenia. Nie dziwi więc, że w dzisiejszych czasach droga edukacyjna do zostania adwokatem, jest tak długa i niełatwa.

Jest to też popularny zawód. Tym co do niego przyciąga jest możliwość dużych zarobków, które są tutaj dość mocno uzależnione od tego jak dobrym adwokatem się jest. Im lepszy adwokat tym więcej ma klientów i może pozwalać sobie na wyższe stawki. Nie jest to łatwe, szczególnie że konkurencja na rynku jest spora. Aby podnieść poziom swoich zarobków, w tej branży warto otworzyć własną kancelarię adwokacką, do tego jednak potrzebne jest doświadczenie i wyrobiona marka w branży. A to jest kolejną rzeczą która wymaga czasu, pokazuje to dobitnie, że w tym zawodzie, zarobki rosną z czasem, trzeba więc być cierpliwym, i dokładnym. Potrzebny jest stały rozwój i poszerzanie wiedzy. Jest to jednak normalne również w innych zawodach. Im więcej efektywnego czasu włożymy  w swój rozwój, tym więcej jesteśmy w stanie w nim osiągnąć. Bo przecież adwokat, musi być na bieżąco z prawem, śledzić wszystkie aktualizacje, zapoznawać się z nowymi ustawami, i regulacjami prawnymi. Jednak dobra znajomość prawa pozwala również na rozwinięcie się w innych dziedzinach życia. Doskonała znajomość prawa jest dzisiaj niezbędna w wielu dziedzinach życia. Każdy przecież ma na co dzień kontakt z prawem. Wiele stanowisk zarządzających, wymaga znajomości prawniczej. Daje to osobom wykształconym prawniczo wiele możliwości rozwoju w przeróżnych dziedzinach.

 

Zawód ten jest powszechnie szanowany już od początku jego istnienia, dowodzili temu wybitne postaci historyczne, przykładowo Johann Wolfgang Goethe powiedział: „Adwokat energicznie występujący w słusznej sprawie i matematyk, przenikający gwiezdne niebo, obaj wydają się mieć cechy boskie.” Nadawanie adwokatom cech boskich, to być może przesada, ale pokazuję istotę i wagę adwokatów walczących o sprawiedliwość. Natomiast Charls Dickens powiedział: „Gdyby nie było złych ludzi, nie byłoby dobrych adwokatów”. Wskazuje on tym sam, no sprawiedliwość którą odznaczają się adwokaci walczący ze złem. To jest właśnie to poczucie odpowiedzialności za sprawiedliwość i sprzeciwienie się ludzkiej krzywdzie. Stawanie w obronie słabszych jest tym, co sprawia, że zawód ten jest tak szanowany. Adwokaci stawali się w przeszłości bohaterami wielu dzieł kultury. Przytoczyć można chociażby film „Filadelfia” w reżyserii Jonathana Demme, z tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego trzeciego roku.

Walka o sprawiedliwość, nie jest z pewnością łatwa, ale zapewne daje poczucie czynienia dobra, dość spore zarobki i przekonanie, że walczy się o sprawiedliwość. Nie da się jednak ukryć, że jest dość stresujące i odpowiedzialne zadanie, często adwokat spotyka się z pozoru niemożliwą do wygrania sprawą. I mimo jego przekonania, że jego klient ma rację nie może nic zrobić, dlatego też, myślę, że w imię sprawiedliwości, ważnym jest aby wszyscy adwokaci prezentowali wysoki poziom i stale podnosili swoje kwalifikacje i poziom swojej wiedzy. Jest to niezbędne przy stale zmienianym prawie, zwiększa też możliwości prawników na osiąganie sukcesów w życiu zawodowym. Nieprzygotowanie w tej dziedzinie zwiększa ryzyko niesprawiedliwych wyroków i decyzji, co na adwokata może wpływać albo demotywująco albo wręcz przeciwnie. Ważnym jest zatem aby zacząć swoją adwokacką przygodę dobrze przygotowanym, zapewnia to dość długa droga do zostania adwokatem. I oby w imię sprawiedliwości tak pozostało.